*nagle zaczął wibrować mój telefon wiadomość od Mamy*
*kochanie odbierz Kamila bo ja nie zdążę*
-Ymm okej tylko się przebiorę ok?A i pod jednym warunkiem-Jak to?-spojrzał na mnie z pytającą miną-Że potem skoczysz ze mną po mojego brata właśnie dostałam sms'a że Musze go odebrać -Jasne wiesz jak kocham twoje rodzeństwo-Okej ja Idę się przebrać a ty czuj się jak u siebie- pognałam po schodach do mojego pokoju oczywiście było tam pełno rzeczy porozrzucanych po całym moim pokoju , ruszyłam do szafy pomyślałam że mogę ubrać krótkie spodenki lato tuż,tuż a nogi opalić trzeba, słońce fajnie świeci więc czemu nie? Wygrzebałam z szafy dżinsowe spodenki szybko się w nie wcisnęłam,założyłam łososiową koszule bez rękawów i moją kochaną czarną skarpetę którą założyłam na głowę, poprawiłam szybko włosy i make up.Zeszłam na dół a Kamil leżał na kanapie i oglądał tv -Proszę Pana jestem gotowa czy jaśnie Pan wstanie z kanapy i ruszy swój zgrabny tyłeczek?-Kamil zaczął się śmiać wyłączył tv po czym wstał z kanapy złapał się za pośladki i powiedział- Wiedziałem że Ci się podoba. Obydwoje wybuchliśmy śmiechem, złapałam za klucze Kamil za plecak i wyszliśmy całą drogę się śmialiśmy, z Kamilem nie można się nudzić uwielbia się wygłupiać.Gdy dotarliśmy do galerii pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to brunet o boskich oczach którego tu spotkałam. Zastanawiam się czy rzeczywiście się mu spodobałam? W duszy błagałam abym go jeszcze spotkała.Pochodziliśmy po kilku sklepach, wybrałam Kamilowi kilka ciuchów, oczywiście nie obyło się bez sweet fotek moich i jego i naszych głupich min.Następnie poszliśmy po mojego brata Kamil z moim bratem też Kamilem zaczęli się po drodze wygłupiać a ja miałam z nich niezły ubaw-Ej Julka może odprowadzimy twojego brata do domu i pójdziesz ze mną do parku? Mam wielką Ochotę pojeździć na desce a ty poznasz chłopaków ostatnio jeden nowy się tam przybłąkał- Zaczęłam się śmiać-Pewnie-Odprowadziliśmy mojego brata do domu i poszliśmy do parku po drodze wstąpiliśmy do Kamila domu zostawił tam plecak i zakupy chwycił za Deskę i poszliśmy do parku. Weszliśmy do skeyt parku przywitałam się z chłopakami, po chwili zauważyłam kogoś nowego Kamil pociągnął mnie za rękę i powiedział -Julka poznaj to Justin-chłopak w tym momencie się odwrócił a ja ujrzałam te ciepłe czekoladowe oczy które już widziałam nie mogłam uwierzyć własnym oczom....
hehe więc jest drugi rozdział jak zobaczycie jakieś błędy to przepraszam, dopiero zaczynam moją Przygodę z blogiem więc czekam na komętarze czy wam się podoba czy nie buziaczki
CZYTASZ=KOMĘTUJESZ
@asiunnialovejus
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zachęcam do komentowania <3