środa, 17 lipca 2013

Rozdział 38

Opowiedziałam babci całą naszą historię, wszystko co przeżyliśmy to co nam się przytrafiło i jak było ciężko. Niedługo potem dołączył do nas dziadek. Bardzo fajnie nam się rozmawiało, dziadkowie bardzo polubili Justina
-Julka może pokażesz Justinowi naszą okolice, możecie iść nad jezioro
-świetny pomysł
-ja za ten czas przygotuje coś do jedzenie bo na pewno jesteście głodni
-umm tak bardzo-złapałam Justina za rękę i poszliśmy nad jezioro. 
-jak tu cudownie-powiedział oplatając ręce wokół mojej tali i kładąc swoją brodę na moim ramieniu
-tak uwielbiałam tu przyjeżdżać, kochałam to miejsce wiesz że pochodzi stąd legenda
-jaka?-zapytał zaciekawiony
-dawno,dawno temu mieszkała tu dziewczyna która nazywała się Magdalena i chłopak który miał na imię Daniel, byli w sobie po uszy zakochani lecz pełno przygód im się przytrafiało, jej rodzice chcieli ją uchronić przed wszystkim co złe na tym świecie. Chłopak nie mógł tak dłużej i chciał się tu właśnie utopić, gdy miał już skakać ona tu przybiegła. Chłopak gdy ją zobaczył podbiegł do niej i mocno ją przytulił, ona mu powiedziała że jej rodzice chcą się wyprowadzić aby ona się z nim nie spotykała. Postanowili że razem wskoczą do wody, i razem umrą. Chłopak mocno ją przytulił i wskoczyli do wody, legenda mówi że od czasu do czasu się tu pokazują a każdą parę która tu przyszła i dowiedziała się o tej historii czeka długa i szczęśliwa przyszłość. Oni podobno o to dbają aby miłość każdej z par trwała długo i wiecznie-skończyłam 
-Magdaleno i Danielu nam nie musicie pomagać-powiedział Justin
-dlaczego tak mówisz?-zapytałam zmieszana i odwróciłam się do niego
-bo ja o to zadbam żebyśmy byli razem długo i szczęśliwie, nigdy Cię nie zostawię
-kocham Cię-powiedziałam i pod wpływem impulsu pocałowałam Justina, on z uśmiechem na twarzy dalej mnie całował. 
-ja Ciebie też skarbie-powiedział gdy już się od siebie oderwaliśmy- chyba musimy już wracać
-tak chodźmy-chwyciłam go za rękę i wróciliśmy do domu dziadków.
Zjedliśmy pyszności które babcia miała dla nas przygotowane, pożegnaliśmy się i koło 20 wsiadaliśmy w pociąg. Byłam bardzo zmęczona, oparłam głowę o ramię Justina i zasnęłam.

_____________________________

Obudziłam się w swoim łóżku, na dworze padało krople deszczu obijały się o parapet. Wstałam z łóżka wzięłam szybki prysznic, wysuszyłam włosy związując je w wysokiego kitka na czubku głowy. Ubrałam się w dresy i białą koszulkę z napisem "swag" którą kiedyś pożyczyłam od Justina. Zeszłam na dół i wstawiłam wodę na kawę, na puszce w której trzymamy kawę była przyklejona karteczka Kochanie szukaj dalej ;)
Na ziemi widniała karteczka
to jeszcze nie tu szukaj dalej :*
poszłam do salonu na kanapie stało małe pudełeczko a na nim karteczka
niespodzianka <3 i="">
Pomału otworzyłam pudełeczko w którym było małe serduszko, szybko je zawiesiłam do literki J na moim łańcuszku od Justina. Ale w pudełku była jakaś kartka poskładana , delikatnie ją rozłożyłam moim oczom ukazały się dwa bilety na samolot dziś wieczorem. Chwyciłam za telefon i zadzwoniłam do Justina
-cześć skarbie
-Justin co to za bilety-zapytałam pod ekscytowana
-mam niespodziankę jestem u Ciebie za 2 godziny pakuj się 
-ale co mam spakować?
-na pewno nie kombinezon narciarski-zaczął się śmiać - weź kilka strojów kąpielowych przydadzą się 
-okej buziaki-rozłączyłam się i zaczęłam pakować. Nie mogłam się doczekać tej całej niespodzianki.   

wiem rozdział jest do dupy ;/ mam ciężki dzień, mało czasu ledwo dałam radę go napisać z góry przepraszam ale ja też mam wakacje . Nie wiem jak długo ale jeszcze będę pisać tego bloga, mało osób go czyta ale te osoby bardzo mnie prosiły żebym go na razie nie kończyła. Zachęcam do komentowania i wgl.......róbcie co chcecie.......

3 komentarze:

  1. wracam do tego co pisałem na początku, że masz jakiś problem z systemem wartości i musisz to naprawić bo ten rozdział jest dobry . pozdrowienia blogeroniak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale co mam zrobić....?

      Usuń
    2. każdy ma zrobić co innego , sama musisz wpaść na pomysł co

      Usuń

Zachęcam do komentowania <3